Czego szukasz?

Kantyna zakładowa, czyli jak zjeść tanio, za to z widokiem

Autor:
Nie o jedzenie tu chodzi, a o widok.
Na talerzu stołówka, a widok jak w najlepszej restauracji.
Się je, się patrzy w kantynie Bezirksamt Kreuzberg
A na samej górze jest kantyna.

Bezirksamt Kreuzberg-Friedrichshain

Wczoraj postanowiłem odwiedzić jedno z bardziej abstrakcyjnych żywieniowo miejsc w Berlinie, czyli kantynę zakładową w budynku Urzędu Dzielnicy Kreuzberg-Friedrichshain. Tanio tu i stołówkowo-smacznie. Wjeżdzając windą na dziesiąte piętro biurowca przy Yorkstraße zadałem sobie pytanie, czy zawsze na moim blogu muszę pisać o jedzeniu, czy mogę też pisać o celach wyższych? Jeżeli mogę, to czy dziesiąte piętro jest na tyle wysoko, żeby uznać je za takowy cel? (więcej…)

Koreańska knajpka Mmaah, czyli hotgogi, bulgogi i mandu

Autor:

Wnętrze „Mmaah” na Schönebergu
Koreańskie BBQ w zestawie z pierożkami mandu
„Mmaah” na Schönebergu z zewątrz

Tym razem postanowiłem sprawdzić dla was, jak smakuje kuchnia koreańska, a dokładnie koreańskie BBQ. Miejsce poleciła mi kumpela, co się zna, bo w knajpkach często bywa. Kuchnia koreańska uchodzi za jedną z najzdrowszych na świecie, więc byłem ciekawy, czy da się połączyć zdrową żywność i fast food. Już na początku mogę napisać, że się da. Dwóch braci, którzy wpadli na pomysł stworzenia koreańskiego fast food'a o nazwie "Mmaah", odrobili zadanie i przygotowali dobry produkt, który broni się w berlińskim gastrokosmosie. 

Read More

Thaiwiese, czyli tajskie jedzenie na trawie

Autor:

Pyszne jedzenie na tajskiej łące (Thaiwiese)
Warto spróbować wszystkiego, nawet jak się nie wie, co się je.
Są hipsterzy, więc musi być fajnie.
Kot przynoszący szczęście to nieodzowny element azjatyckiej kultury.
Świeże lub smażone na gorącym oleju – tutaj wszystko smakuje genialnie.
Na Thaiwiese każdy znajdzie coś dla siebie.
Thai Angels
Na Thaiwiese spotyka się też młode pokolenie Azjatów.
Na Thaiwiese każdy znajdzie swój kawałek podłoża.

Gdyby Édouard Manet przeniósł się w czasie i szukał inspiracji do namalowania „Śniadania na trawie 2”, poleciłbym mu Thaiwiese w Preußenpark w dzielnicy Wilmersdorf. To tam, od lat 90-tych, zbierają się w weekend Tajowie aby poplotkować, pośmiać się oraz poprzebywać w towarzystwie swoich. Tam też można skosztować tradycyjnego tajskiego jedzenia, serwowanego nie w restauracji, a pod chmurką. Warto się wybrać na Thaiwiese (tajska łąka) i z talerzem pełnym smakołyków popatrzeć na Berlin multi-kulti.

(więcej…)

Tierpark czyli alternatywa dla ZOO Berlin

Autor:
Słonie w berlińskim Tierpark
Tygrys w berlińskim Tierpark
Dużo przestrzeni dla dużych zwierząt
Żyrafy w berlińskim Tierpark
Blokowiska za murami Tierparku niczym pomniki dawnego systemu
Pałac, a w tle wieżowiec z wielkiej płyty

Jeżeli lubicie zwierzęta, chcecie uciec od wielkomiejskiego zgiełku lub macie dzieci, które pragną zobaczyć słonia tudzież inne egzotyczne zwierzę, to w każdym dużym mieście możecie wybrać się do zoo. W Berlinie macie do wyboru dwie atrakcje tego rodzaju. Skąd wziął się dodatkowy ogród zoologiczny w Berlinie? Dlaczego mniej znany Tierpark uważam za ciekawszą alternatywę dla bardzo popularnego berlińskiego zoo? Odpowiedź znajdziecie w poniższych wpisie.  (więcej…)

Tort-marzenie w kawiarni „Frau Behrens Torten”

Autor:
Ogromny wybór tortów i ciast w kawiarni „Frau Behrens Torten”.
Przyjemne wnętrze kawiarni „Frau Behrens Torten” przy Adenauerplatz
Oprócz tortów i ciast jest też ogromny wybór czekolad i pralin,

O Kurfürstendamm słyszał chyba każdy Polak. W dawnym Berlinie Zachodnim była to najbardziej reprezentacyjna ulica miasta, z licznymi sklepami, restauracjami i klubami. Przejście się po Ku’dammie było marzeniem wszystkich tych, którzy na co dzień cierpieli szarość socjalizmu. W dzisiejszych czasach czar dawnych lat minął i cała okolica szuka raczej pomysłu na siebie. Nie zmienia to faktu, że każdy turysta musi choć raz przejść się wzdłuż Kurfürstendamm. Pamiętajcie, że jest to bardzo długa ulica i warto zaplanować sobie krótką przerwę na coś dobrego. Gdzie? Polecam kawiarnię „Frau Behrens Torten” w okolicach Adenauerplatz.

(więcej…)

Polub Głód w wielkim mieście

Facebook
Facebook
INSTAGRAM

O blogu i blogerze

Jesteście albo niedługo będziecie w Berlinie – mieście, w którym wybór restauracji i barów robi wrażenie co najmniej takie, jak za komuny półki w Pewex-ie. Zwiedzacie, podziwiacie... Nagle czujecie, że głód zbliża się wielkimi krokami...

Jak w takiej sytuacji znaleźć fajną knajpę?
Możecie postawić tarota ale nie wróżę wam sukcesu. Możecie spytać kogoś na ulicy, ale szansa na to, że spotkacie Berlińczyka graniczy z cudem. W centrum są sami turyści.

Odpowiedzią na wasz problem jest mój blog. Od wielu lat odkrywam dla siebie bogactwo kulinarne Berlina. Na moim blogu znajdziecie informacje o restauracjach, knajpach i barach, w których jadłem i piłem. Każdy wpis to moja prywatna, subiektywna wskazówka, gdzie warto pójść, aby dobrze zjeść. Korzystajcie. Na zdrowie!