Czego szukasz?
Posty otagowane jako

francuska

Francusko-niemiecki melanż, czyli Mama Kalo na Neukölln

Autor:
Wnętrze restauracji Mama Kalo na Neukölln w Berlinie
Wnętrze restauracji Mama Kalo na Neukölln w Berlinie
Detal restauracji Mama Kalo na Neukölln w Berlinie
Małgosia, właścicielka restauracji Mama Kalo na Neukoelln w Berlinie
Właściciel i kucharz w jednej osobie – restauracja Mama Kalo na Neukölln w Berlinie
Wódka berlińska w restauracji Mama Kalo na Neukölln w Berlinie

Od jakiegoś czasu Neukölln walczy o prymat wśród „kreatywnych” dzielnic Berlina. Kiedyś mocno zapomniany, z wieloma problemami społecznymi, przyciąga od czasu zamknięcia lotniska Tempelhof coraz więcej młodych i zdolnych. Wraz z nimi pojawiają się fajne restauracje i knajpy. Jednym z miejsc, które warto na Neukölln odwiedzić, jest knajpka Mama Kalo. Prowadzi ją Małgosia wraz z mężem – pół Niemcem, pół Grekiem. Ale nie spodziewajcie się tutaj pierogów czy Gyrosu… (więcej…)

Gwiazdki Michelin rozdane

Autor:

Ten wpis jest inny od pozostałych. Nie przedstawię w nim własnych odkryć kulinarnych, lecz przekaże Wam informację zaczerpniętą z gazety „Berliner Zeitung” o restauracjach z gwiazdką Michelin.

Niedawno rozdane zostały ponownie gwiazdki Michelin, czyli wyróżnienia dla restauracji i obiektów noclegowych charakteryzujących się doskonałą jakością oferty. W Berlinie ową „gwiazdkę” otrzymało 20 restauracji, z czego pięć po raz pierwszy. I właśnie tych pięciu nowicjuszy na gastronomicznych firmamencie przedstawię wam w tym wpisie.

(więcej…)

Francuska miłość, czyli Chez Maurice na Prenzlauer Berg

Autor:
Chez Maurice ©Silje Paul
Chez Maurice ©Silje Paul

Oj, oj, świntuszki, o czym wy myślicie, czytając tytuł tego wpisu? Nie mówcie, wiem. Ale ja tu na blogu o jedzeniu piszę, a nie o figo fago. Choć przyznać muszę, że i u mnie bywa pikantnie.

Czy jedzenie może być czyjąś miłością? Moim zdaniem tak. Jest w Berlinie kilka miejsc, gdzie moje kulinarne uczucia przybierają wymiar ekstatyczny. Jednym z nich jest francuska restauracja Chez Maurice na Prenzlauer Berg. Drogo tu, więc widzą mnie w środku raczej rzadziej niż częściej. Polecam jednak tę restaurację każdemu, kto szuka czegoś na specjalną okazję, czyli na taką, kiedy pieniądze nie grają chwilowo żadnej roli.

(więcej…)

Polub Głód w wielkim mieście

Facebook
Facebook
INSTAGRAM

O blogu i blogerze

Jesteście albo niedługo będziecie w Berlinie – mieście, w którym wybór restauracji i barów robi wrażenie co najmniej takie, jak za komuny półki w Pewex-ie. Zwiedzacie, podziwiacie... Nagle czujecie, że głód zbliża się wielkimi krokami...

Jak w takiej sytuacji znaleźć fajną knajpę?
Możecie postawić tarota ale nie wróżę wam sukcesu. Możecie spytać kogoś na ulicy, ale szansa na to, że spotkacie Berlińczyka graniczy z cudem. W centrum są sami turyści.

Odpowiedzią na wasz problem jest mój blog. Od wielu lat odkrywam dla siebie bogactwo kulinarne Berlina. Na moim blogu znajdziecie informacje o restauracjach, knajpach i barach, w których jadłem i piłem. Każdy wpis to moja prywatna, subiektywna wskazówka, gdzie warto pójść, aby dobrze zjeść. Korzystajcie. Na zdrowie!