Czego szukasz?
Posty otagowane jako

tajlandzka

Thaiwiese, czyli tajskie jedzenie na trawie

Autor:

Pyszne jedzenie na tajskiej łące (Thaiwiese)
Warto spróbować wszystkiego, nawet jak się nie wie, co się je.
Są hipsterzy, więc musi być fajnie.
Kot przynoszący szczęście to nieodzowny element azjatyckiej kultury.
Świeże lub smażone na gorącym oleju – tutaj wszystko smakuje genialnie.
Na Thaiwiese każdy znajdzie coś dla siebie.
Thai Angels
Na Thaiwiese spotyka się też młode pokolenie Azjatów.
Na Thaiwiese każdy znajdzie swój kawałek podłoża.

Gdyby Édouard Manet przeniósł się w czasie i szukał inspiracji do namalowania „Śniadania na trawie 2”, poleciłbym mu Thaiwiese w Preußenpark w dzielnicy Wilmersdorf. To tam, od lat 90-tych, zbierają się w weekend Tajowie aby poplotkować, pośmiać się oraz poprzebywać w towarzystwie swoich. Tam też można skosztować tradycyjnego tajskiego jedzenia, serwowanego nie w restauracji, a pod chmurką. Warto się wybrać na Thaiwiese (tajska łąka) i z talerzem pełnym smakołyków popatrzeć na Berlin multi-kulti.

(więcej…)

Polub Głód w wielkim mieście

Facebook
Facebook
INSTAGRAM

O blogu i blogerze

Jesteście albo niedługo będziecie w Berlinie – mieście, w którym wybór restauracji i barów robi wrażenie co najmniej takie, jak za komuny półki w Pewex-ie. Zwiedzacie, podziwiacie... Nagle czujecie, że głód zbliża się wielkimi krokami...

Jak w takiej sytuacji znaleźć fajną knajpę?
Możecie postawić tarota ale nie wróżę wam sukcesu. Możecie spytać kogoś na ulicy, ale szansa na to, że spotkacie Berlińczyka graniczy z cudem. W centrum są sami turyści.

Odpowiedzią na wasz problem jest mój blog. Od wielu lat odkrywam dla siebie bogactwo kulinarne Berlina. Na moim blogu znajdziecie informacje o restauracjach, knajpach i barach, w których jadłem i piłem. Każdy wpis to moja prywatna, subiektywna wskazówka, gdzie warto pójść, aby dobrze zjeść. Korzystajcie. Na zdrowie!