Czego szukasz?

Koreańska knajpka Mmaah, czyli hotgogi, bulgogi i mandu

Autor:

Wnętrze „Mmaah” na Schönebergu
Koreańskie BBQ w zestawie z pierożkami mandu
„Mmaah” na Schönebergu z zewątrz

Tym razem postanowiłem sprawdzić dla was, jak smakuje kuchnia koreańska, a dokładnie koreańskie BBQ. Miejsce poleciła mi kumpela, co się zna, bo w knajpkach często bywa. Kuchnia koreańska uchodzi za jedną z najzdrowszych na świecie, więc byłem ciekawy, czy da się połączyć zdrową żywność i fast food. Już na początku mogę napisać, że się da. Dwóch braci, którzy wpadli na pomysł stworzenia koreańskiego fast food'a o nazwie "Mmaah", odrobili zadanie i przygotowali dobry produkt, który broni się w berlińskim gastrokosmosie. 

Kuchnia koreańska dla tych, co w drodze

W Berlinie jest wiele miejsc, w których serwują koreańskie przysmaki. Wybrałem dla was to, które najłatwiej odwiedzić, będąc turystą. Powody owej turystycznej atrakcyjności są dwa:

  1. Od niedawna są w Berlinie trzy filie "Mmaah", w których można skosztować koreańskiego BBQ. Nie trzeba zatem jechać przez pół miasta, co jest ewidentnym plusem dla każdego turysty.
  2. Można otworzyć się na nowe smaki bez konieczności odwiedzenia restauracji.

Mało, czyli wystarczająco dużo

A teraz do rzeczy. Jak na fast food przystało, do wyboru jest ograniczona ilość potraw. W karcie dań znajdziemy bulgogi, czyli marynowaną wołowinę z BBQ, hotgogi, czyli marynowanego na ostro kurczaka z BBQ, mandu, czyli pierożki smażone na głębokim oleju z nadzieniem z warzyw i makaronu ryżowego lub z nadzieniem z kimchi, czyli sfermentowanej kapusty pekińskiej na ostro. Do tego jest koreańskie curry. Na tym wybór się kończy. Każde z dań podawane jest z ryżem lub talarkami z ziemniaków i z sałatką. Można zamówić też zestaw.

Huzia na Yuza

W menu znajdziemy też bardzo smaczną herbatę z mandarynek Yuza, serwowaną na zimno i na ciepło. Cytrusy te pochodzą z Korei i mają bardzo interesujący smak, zawierający nuty pomarańczy, cytryny, grejpfruta i... mandarynki oczywiście. Sam owoc jest w Korei ceniony nie tylko za zapach i smak, ale również za właściwości lecznicze. Oprócz wysokiego stężenia antyoksydantów, zawiera też, w porównaniu ze zwykłą cytryną czy limetką, potrójną ilość witaminy C.

Z tego co wiem,kuchnia koreańska jest w Polsce jeszcze mało znana, więc warto byście spróbowali przysmaków z Półwyspu Koreańskiego podczas następnego pobytu w Berlinie. Tutaj kuchnia koreańska bije rekordy popularności.

www: mmaah.de

 

Gdzie: Columbiadamm 160, 10965 Berlin

Stacja: Boddinstraße (U8), Bus 104

 

Gdzie: Kiehlufer 75, 12059 Berlin

Stacja: Rathaus Neukölln (U7), Sonnenallee (S41, S42)

Gdzie: Nollendorfstraße 31, 10777 Berlin

Stacja: Nollendorfplatz (U1, U2, U3, U4, Bus: M19, 106, 187)

 

Opinie

2

Dodaj komentarz

Polub Głód w wielkim mieście

Facebook
Facebook
INSTAGRAM

O blogu i blogerze

Jesteście albo niedługo będziecie w Berlinie – mieście, w którym wybór restauracji i barów robi wrażenie co najmniej takie, jak za komuny półki w Pewex-ie. Zwiedzacie, podziwiacie... Nagle czujecie, że głód zbliża się wielkimi krokami...

Jak w takiej sytuacji znaleźć fajną knajpę?
Możecie postawić tarota ale nie wróżę wam sukcesu. Możecie spytać kogoś na ulicy, ale szansa na to, że spotkacie Berlińczyka graniczy z cudem. W centrum są sami turyści.

Odpowiedzią na wasz problem jest mój blog. Od wielu lat odkrywam dla siebie bogactwo kulinarne Berlina. Na moim blogu znajdziecie informacje o restauracjach, knajpach i barach, w których jadłem i piłem. Każdy wpis to moja prywatna, subiektywna wskazówka, gdzie warto pójść, aby dobrze zjeść. Korzystajcie. Na zdrowie!