Czego szukasz?

Park Monbijou – Tango pod gwieździstym niebem

Autor:

Jednym z miejsc, które odwiedzam bardzo chętnie latem jest Park Monbijou w samym centrum miasta, nad Szprewą po przeciwległej stronie Wyspy Muzeów, a jeszcze dokładniej, naprzeciwko Bode Museum. Praktycznie co wieczór odbywają się tam kursy tańca pod gołym niebem, a po zakończonej lekcji każdy może wejść na parkiet i tańczyć do białego rano pod gwieździstym niebem Berlina.

Park Monbijou – tańczyć można choć nie trzeba

Nawet jeżeli na parkiet was nie ciągnie to warto się przejść do Parku Monbijou, kupić lampkę dobrego wina lub jakiś cocktail i popatrzeć na ludzi, którzy nie przejmują się gapiami i po prostu tańczą, niezależnie od stopnia zaawansowania, wieku i czego tam jeszcze.

Park Monbijou, a dokładnie okolice Teatru Monbijou, to dla mnie kwintesencja Berlina – z jego nieskrępowanym charakterem, tolerancją, elegancją bez patosu i wolnością. Patrząc na tańczących ludzi, na podświetlone mury muzeum po drugiej stronie rzeki, przepływające po Szprewie statki, fajnych ludzi rozmawiających przy lampce wina, zawsze moje myśli płyną w tym samym kierunku: są momenty w życiu, które są po prostu piękne.

Park Monbijou – tango, salsa, swing

Ja wybieram się zawsze w te wieczory, kiedy grają i tańczą tutaj tango. Moim zdaniem ten rodzaj muzyki pasuje idealnie do tego miejsca. Na parkiecie zobaczycie starsze małżeństwa, młode pary, kobiety, których ambicje taneczne znacznie przerastają możliwości ruchowe ich partnerów, profesjonalnych tangueros i wiele innych osób, które po prostu tańczą i cieszą się chwilą. Wieczorem zapalane są ozdobne lampy, które dają wystarczająco światła, żeby wszystko widzieć i na tyle niewiele, aby nie niszczyć atmosfery tego miejsca. W powietrzy rozbrzmiewa piękne tango, w kieliszku błyszczy białe wino… Ach, och i w ogóle.

W poniedziałkowe, środowe, sobotnie i niedzielne wieczory odbywają się tutaj milongas, w pozostałe wieczory można potańczyć tutaj do rytmów salsy lub swinga.

Moim zdaniem Park Monbijou to doskonałe miejsce na zakończenie turystycznego dnia w Berlinie. Tutaj można poczuć atmosferę tego miasta, atmosferę, dla której tak wielu ludzi przyjeżdża tutaj co najmniej raz w roku.

Gdzie: Monbijoustraße 1, 10117 Berlin

Stacja: Oranienburger Straße (S1 S2, S25), Hackerscher Markt (S5, S7, S75)

www: www.monbijou-theater.de

Dodaj komentarz

Polub Głód w wielkim mieście

Facebook
Facebook
INSTAGRAM

O blogu i blogerze

Jesteście albo niedługo będziecie w Berlinie – mieście, w którym wybór restauracji i barów robi wrażenie co najmniej takie, jak za komuny półki w Pewex-ie. Zwiedzacie, podziwiacie... Nagle czujecie, że głód zbliża się wielkimi krokami...

Jak w takiej sytuacji znaleźć fajną knajpę?
Możecie postawić tarota ale nie wróżę wam sukcesu. Możecie spytać kogoś na ulicy, ale szansa na to, że spotkacie Berlińczyka graniczy z cudem. W centrum są sami turyści.

Odpowiedzią na wasz problem jest mój blog. Od wielu lat odkrywam dla siebie bogactwo kulinarne Berlina. Na moim blogu znajdziecie informacje o restauracjach, knajpach i barach, w których jadłem i piłem. Każdy wpis to moja prywatna, subiektywna wskazówka, gdzie warto pójść, aby dobrze zjeść. Korzystajcie. Na zdrowie!