Czego szukasz?

Pascha Grill – do odważnych świat należy

Autor:

Z Pascha Grill jest trochę tak, jak z egzaminem, na który nie jesteśmy przygotowani, a wychodzimy z oceną bardzo dobrą i uśmiechem od ucha do ucha. Z zewnątrz Pascha Grill nie zachęca do wejścia, bo i lokalizacja kiepska i wystrój daleki od najnowszych standardów w dziedzinie interjor-dizajnu. Jedzenie jest za to niesamowite….

Pascha Grill odkryłem przez przypadek. W drodze do domu przejeżdżam obok lokalu, który z zewnątrz przypomina te z szalonych lat osiemdziesiątych. Tandeta nadgryziona zębem czasu. Pomino odstraszającej fasady, zauważyłem, że w Pascha Grill co niedzielę przesiadują liczne tureckie rodziny i delektują się podawanymi tam potrawami. Dało mi to do myślenia, bo tam gdzie tradycyjne tureckie rodziny idą jeść, i do tego w niedziele, tam musi smakować.

Postanowiłem zatem sprawdzić, co kryje się za tą mało atrakcyjną fasadą. Ku mojemu miłemu zaskoczeniu w środku jest grill opalany węglem drzewnym, na którym właściciel przygotowuje smakowicie wyglądające jedzenie. Wnętrze nie zachęca co prawda do długich nasiadówek, ale rozwiązaniem jest jest prowizoryczny ogródek przed lokalem, z którego można popatrzeć… na ruchliwą ulicę. No cóż, na bezrybiu i… ogródek z widokiem na skrzyżowanie. Do Pascha Grill przychodzę jednak nie dla widoków, ale na jedzenie.

Do tej pory byłem tutaj trzy razy: raz zamówiłem Köfte, czyli tureckie kotleciki z mięsa mielonego oraz dwa razy doradę, czyli rybę. Do każdego posiłku podawana jest wyśmienita sałata z pomidorami, ogórkiem i cebulą, przyprawiona olejem, sokiem z cytryny i czymś, co nadaje całości przyjemnego orientalnego smaku. Do tego podawany jest ciepły turecki chleb (pita) posypany sezamem i czarnuszką. Dania główne zachwycają świeżością i doskonałym smakiem.

Tureckie jedzenie podawane w Pascha Grill jest w swej naturze proste, ale sposób, w jaki przygotowują te dania jest po prostu genialne. Czasami prosta potrawa, przygotowana ze świeżych produktów i w oparciu o wieloletnie doświadczenie, zachwyca bardziej, niż wykwintna kulinarna nowomoda. Czyli trochę jak u babci, tyle tylko, że w tym przypadku u tej otomańskiej.

Gdzie: Potsdamer Str. 172, 10783 Berlin

Stacja: (U1, U2) Bülowstraße, (U7) Kleistpark lub Yorkstr., (S1, S2) Yorkstr.: Z każdej strony jakieś 5 minut piechotą.

www: www.pascha-grill.de

Opinie

1

Dodaj komentarz

Polub Głód w wielkim mieście

Facebook
Facebook
INSTAGRAM

O blogu i blogerze

Jesteście albo niedługo będziecie w Berlinie – mieście, w którym wybór restauracji i barów robi wrażenie co najmniej takie, jak za komuny półki w Pewex-ie. Zwiedzacie, podziwiacie... Nagle czujecie, że głód zbliża się wielkimi krokami...

Jak w takiej sytuacji znaleźć fajną knajpę?
Możecie postawić tarota ale nie wróżę wam sukcesu. Możecie spytać kogoś na ulicy, ale szansa na to, że spotkacie Berlińczyka graniczy z cudem. W centrum są sami turyści.

Odpowiedzią na wasz problem jest mój blog. Od wielu lat odkrywam dla siebie bogactwo kulinarne Berlina. Na moim blogu znajdziecie informacje o restauracjach, knajpach i barach, w których jadłem i piłem. Każdy wpis to moja prywatna, subiektywna wskazówka, gdzie warto pójść, aby dobrze zjeść. Korzystajcie. Na zdrowie!