Czego szukasz?

Sudaka – rozkosz dla podniebienia ma swoją cenę

Autor:

Sudaka to restauracja południowoamerykańska na Schönebergu, której specjalnością jest grilowana wołowina. Znakiem rozpoznawczym szefa kuchni są kolorowe turbany, które nosi na głowie w czasie gotowania. W 2010 roku jego książka „Chakall gotuje” otrzymała nagrodę Gourmand World Cookbook.

W „Sudaka” warto zacząć od przystawek, bo są po prostu wspaniałe. Ja najczęściej biorę ceviche classico, czyli kawałki surowej ryby w marynacie z kolendry, chilli, czerwonej cebuli i soku z limetki. Empanadas są również godne polecenia. Obie przystawki są świetną zapowiedzią dla opus magnum tego lokalu, czyli steku wołowego. Grilowane na średnim ogniu mięso z ekologicznej hodowli jest idealnie przypieczone z zewnątrz i cudownie soczyste w środku. Na deser polecam praktycznie wszystko, co znajdziecie w karcie dań. Mnie powala za każdym razem na kolana carpaccio z ananasa podawane z cynamonem i lodami z kolendry.

Gdzie: Goltzstr.36, Schöneberg

Stacja: Eisenacherstr. (U7), Nollendorfplatz (U1, U2, U3, U4)

www: www.sudaka.de

Dodaj komentarz

Polub Głód w wielkim mieście

Facebook
Facebook
INSTAGRAM

O blogu i blogerze

Jesteście albo niedługo będziecie w Berlinie – mieście, w którym wybór restauracji i barów robi wrażenie co najmniej takie, jak za komuny półki w Pewex-ie. Zwiedzacie, podziwiacie... Nagle czujecie, że głód zbliża się wielkimi krokami...

Jak w takiej sytuacji znaleźć fajną knajpę?
Możecie postawić tarota ale nie wróżę wam sukcesu. Możecie spytać kogoś na ulicy, ale szansa na to, że spotkacie Berlińczyka graniczy z cudem. W centrum są sami turyści.

Odpowiedzią na wasz problem jest mój blog. Od wielu lat odkrywam dla siebie bogactwo kulinarne Berlina. Na moim blogu znajdziecie informacje o restauracjach, knajpach i barach, w których jadłem i piłem. Każdy wpis to moja prywatna, subiektywna wskazówka, gdzie warto pójść, aby dobrze zjeść. Korzystajcie. Na zdrowie!