Czego szukasz?

Wietnamsko-wegetariańska eksplozja smaku czyli Chai Village

Autor:
Doskonałe wegetariańskie jedzenie w Chai Village.
Do Chai Village można iść bez modowej napinki.

Jeżeli kuchnia wegetariańska jest bliska Twojemu sercu, to wegetariańska restauracja Chai Village powinna być obowiązkowym punktem na Twojej kulinarnej mapie Berlina. Jeżeli jesteś zagorzałym mięsożercą, to warto się przełamać i „zaryzykować”, bo jest naprawdę warto. Serwowane tutaj dania panazjatyckie, z naciskiem na kuchnię wietnamską, smakują wspaniale. Sznycel sojowy, marynkowany w sosie tamaryndowym, smakuje na tyle „mięśiście”, że i fanatycy białka zwierzęcego powinni być ukontentowani.

Chai Village jest moim odkryciem roku i zamawiam tutaj (na Schönebergu) stosunkowo często dania na wynos. Wspomniana w tym wpisie restauracja wegetariańska jest na tyle popularna, że bardzo trudno znaleźć wolny stolik. Warto zarezerwować zatem miejsce, albo tak jak ja, wziąć danie ze sobą i zjeść w jakimś ładnym miejscu na świeżym powietrzu. W Niemczech nie obowiązuje zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych, więc można bez problemu do jedzenia otworzyć piwo. Nikt nie wlepi nam z tego powodu mandatu. No chyba, że pozostawicie po sobie syf, wówczas takowy dostaniecie. Jesteśmy przecież w Niemczech i porządek musi być 😉 Piwo najlepiej kupić w jakimś Späti, czyli w małym sklepie całodobowym. Nieważne gdzie będziecie, w okolicy zawsze znajdzie się taki sklep.

Moją pierwszą kulinarną miłością w Chai Village jest czerwone curry wg domowej recepty z tofu i warzywami sezonowymi. Danie to za każdym razem smakuje nieco inaczej, ponieważ składniki do curry mieszane są na miejscu, a nie kupowane jako gotowa mieszanka. Jak się kucharzowi sypnie, tak smakuje. Za każdym razem jest to jednak wegetariańska eksplozja smaków. Z karty spróbowałem większości dań i polecam naprawdę wszystko. Próbujcie zatem i rozkoszujcie się – wegetariańska restauracja Chai Village zachwyci was serwowanymi daniami z całą pewnościa.

Atmosfera w lokalu jest wyjątkowo niezobowiązująca, więc nie trzeba się stresować, że ktoś uzna nas za nieodpowiednio ubranych. Jeżeli napiszę, że atmosfera jest „wegetariańska”, to będzicie wiedzieli, że krawata zakladać nie musicie.

Gdzie: Eisenacherstr. 40, Schöneberg

Stacja: Eisenacherstraße (U7)

www: www.facebook.com/pages/Chay-Village/286061348088087?sk=photos_stream&ref=page_internal

Gdzie: Niederbarnimstr. 10, Friedrichshain

Stacja: Frankfurter Tor lub Samariterstraße (U5)

Dodaj komentarz

Polub Głód w wielkim mieście

Facebook
Facebook
INSTAGRAM

O blogu i blogerze

Jesteście albo niedługo będziecie w Berlinie – mieście, w którym wybór restauracji i barów robi wrażenie co najmniej takie, jak za komuny półki w Pewex-ie. Zwiedzacie, podziwiacie... Nagle czujecie, że głód zbliża się wielkimi krokami...

Jak w takiej sytuacji znaleźć fajną knajpę?
Możecie postawić tarota ale nie wróżę wam sukcesu. Możecie spytać kogoś na ulicy, ale szansa na to, że spotkacie Berlińczyka graniczy z cudem. W centrum są sami turyści.

Odpowiedzią na wasz problem jest mój blog. Od wielu lat odkrywam dla siebie bogactwo kulinarne Berlina. Na moim blogu znajdziecie informacje o restauracjach, knajpach i barach, w których jadłem i piłem. Każdy wpis to moja prywatna, subiektywna wskazówka, gdzie warto pójść, aby dobrze zjeść. Korzystajcie. Na zdrowie!